Dlatego nie ma, jak zrobić domową wędlinę czy domowy pasztet. Od pewnego czasu miałam wielką ochotę na pasztet z królika. Aż wreszcie nadarzyła się okazja. Jakiś czas temu kupiłam trzy tuszki z królika i włożyłam do zamrażarki. Teraz sobie o nich przypomniałam, robiąc porządki w zamrażarce. No i od razu pojawiła się myśl, że upiekę właśnie pasztet. Z uwagi na to, że robiłam także królika pieczonego w białym winie i śmietanie (koniecznie wypróbujcie ;-) ), to do tego dania wykorzystałam same uda z królika, reszta mięsa została właśnie wykorzystana do pasztetu. Jedna moja tuszka z królika zawierała dodatkowo podroby, jednak wykorzystałam tylko wątróbkę.
Królik świetnie smakuje w połączeniu z białym winem i tymiankiem, dlatego mięso na pasztet dusiłam z dodatkiem obu wymienionych składników.
Mięso z królika jest bardzo chudym mięsem (o zaletach mięsa z królika pisałam w poprzednim wpisie), dlatego do zrobienia pasztetu należy dodać nieco boczku lub podgardla wieprzowego.
Pasztet z królika jest naprawdę bardzo smaczny, delikatny, jednocześnie aromatyczny. Doskonały do kanapek (z ogórkiem małosolnym), ale także jako przystawka, którą można podać w towarzystwie żurawiny lub ulubionej sałatki. Pasztet wcale nie musi kojarzyć się ze świętami. I choć pasztet z królika brzmi wykwintnie, to myślę, że do jego zjedzenia nie potrzeba żadnej specjalnej okazji. Każda okazja będzie dobra, aby zjeść kawałek pysznego domowego pasztetu z królika. Zachęcam Was do zrobienia.
Na koniec tylko jedna uwaga. Otóż podczas zgrywania zdjęć na komputer, część z nich niestety (nie wiem, jak to się stało) została utracona. Zwyczajnie mi się nie zgrała na komputer, a z aparatu wykasowałam. Nie zauważyłam tego od razu, dopiero, gdy zabrałam się za wpis i obróbkę zdjęć na bloga, spostrzegłam, że nie mam zdjęć z kilku etapów, np. kiedy mięso było mielone na pasztet, potem doprawiane i wkładane w formy. Dlatego kolaż zdjęć z wykonania pasztetu zawiera tylko te etapy z przygotowań, których zdjęcia mam w posiadaniu. Kolejnym razem, kiedy będę robiła pasztet z królika, znowu w kuchni będzie towarzyszył mi aparat, dorobię brakujące zdjęcia i kolaż uzupełnię lub zrobię całkiem nowy.
Przepis
Składniki:1 duża tuszka z królika lub mniejsze tuszki o wadze 1.500g – 1.600 g (razem z wątrobą z królika, ale bez innych podrobów)
500 gram surowego boczku lub podgardla wieprzowego (u mnie podgardle)
200-250 gram kurzej wątróbki
Pół butelki białego wytrawnego lub półwytrawnego wina (butelka o pojemności 750 ml)
2 nieduże cebule
1 średniej wielkości marchewka
1 średniej wielkości pietruszka
Plaster selera
3 listki laurowe
5 kulek ziela angielskiego
Łyżeczka tymianku suszonego
2 suche bułki typu kajzerka
4 jajka
Sól, cukier, domowa vegeta, pieprz, suszony tymianek, cząber, gałka muszkatołowa
Do wysmarowania foremek około 2 łyżki smalcu i garść bułki tartej
500 gram surowego boczku lub podgardla wieprzowego (u mnie podgardle)
200-250 gram kurzej wątróbki
Pół butelki białego wytrawnego lub półwytrawnego wina (butelka o pojemności 750 ml)
2 nieduże cebule
1 średniej wielkości marchewka
1 średniej wielkości pietruszka
Plaster selera
3 listki laurowe
5 kulek ziela angielskiego
Łyżeczka tymianku suszonego
2 suche bułki typu kajzerka
4 jajka
Sól, cukier, domowa vegeta, pieprz, suszony tymianek, cząber, gałka muszkatołowa
Do wysmarowania foremek około 2 łyżki smalcu i garść bułki tartej
Wykonanie:Tuszkę króliczą umyć dokładnie, osuszyć, pociąć na mniejsze porcje. Włożyć do szerokiego garnka. Dołożyć pokrojone na mniejsze kawałki podgardle wieprzowe. Cebulę, marchew, pietruszkę, seler obrać, pokroić na mniejsze części, dołożyć do mięsa. Dodać ziele angielskie, liście laurowe i łyżeczkę tymianku. Całość zalać połową butelki białego wytrawnego lub półwytrawnego wina. Uzupełnić wodą tak, by mięso było prawie przykryte. Całość dusić na małym ogniu aż do miękkości, zajmie to około 2h. Na jakieś 15-20 min przed końcem duszenia na wierzch mięsa położyć umyte i oczyszczone wątróbki (z królika i kurze). Gdy zawartość garnka przestygnie, zlać wywar spod mięsa i namoczyć w nim suche kajzerki. Podgardle i warzywa odłożyć na bok. Mięso z królika obrać dokładnie z kości, które należy wyrzucić. Całość mięsa wraz z warzywami i namoczoną kajzerką (razem z wywarem) zmielić w maszynce do mięsa dwukrotnie. Do zmielonej masy dodać sól, cukier (1-2 łyżeczki), domową vegetę, pieprz, suszony tymianek, cząber, gałkę muszkatołową. Trzeba doprawić według własnego smaku (masy możemy spróbować i ocenić smak). Na koniec wbić jajka, całość dokładnie wymieszać. Foremki podłużne (u mnie 3 ale można użyć 2 większych) wysmarować smalcem i wysypać bułką tartą. Rozłożyć masę do foremek. Pasztety należy piec do zrumienienia około 40-45 min w temp. 170 stopni. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, wystudzić. Schłodzić przez noc w lodówce a potem już tylko kroić i delektować się smakiem :lol:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz