Danie jest z dodatkiem sera feta, ale świetnie sprawdzi się tu także ser pleśniowy, jeśli takowy lubicie. Danie można urozmaicić także suszonymi pomidorami, ale ja ten dodatek pozostawiam dla innej, zbliżonej wersji sosu. Na sam koniec można pokusić się o udekorowanie potrawy pomidorkami koktajlowymi, już na samym talerzu. Ja mam swoje pomidorki koktajlowe, żółte i pomarańczowe. Są niezwykle aromatyczne i słodkie. Idealnie komponują się z całością.
Przepis
Składniki:
1 opakowanie makaronu np. penne 500 gram
1 podwójna pierś z kurczaka około 500 gram
1 opakowanie mrożonego szpinaku (450-500 gram); można użyć także świeżego w listkach, choć akurat do tej potrawy używam mrożonego
Pieczarki 500 gram
1 małe (200 gram) opakowanie śmietany 18% (może być 12%)
2 średnie cebule
2-3 ząbki czosnku
Sól, pieprz, vegeta
Oliwa do smażenia (około 2 łyżek)
Ser feta (pół opakowania, czyli około 135 gram)
1 opakowanie makaronu np. penne 500 gram
1 podwójna pierś z kurczaka około 500 gram
1 opakowanie mrożonego szpinaku (450-500 gram); można użyć także świeżego w listkach, choć akurat do tej potrawy używam mrożonego
Pieczarki 500 gram
1 małe (200 gram) opakowanie śmietany 18% (może być 12%)
2 średnie cebule
2-3 ząbki czosnku
Sól, pieprz, vegeta
Oliwa do smażenia (około 2 łyżek)
Ser feta (pół opakowania, czyli około 135 gram)
Wykonanie:Makaron ugotować al dente (makaron powinien być jędrny, lekko twardy i stawiać lekki opór zębom) według przepisu na opakowaniu. W tym czasie pierś z kurczaka umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem kuchennym, oczyścić z ewentualnych błonek oraz pokroić na mniejsze kawałki, najlepiej w niezbyt dużą kostkę. Kawałki kurczaka posolić, popieprzyć, można doprawić domową vegetą. Na patelni rozgrzać odrobinę oleju i podsmażyć. Przełożyć do garnka, w którym będziemy gotować potrawę. Kolejno umyć pieczarki (jeśli są białe, młode i bardzo świeże, to nie obieram z nich skórki, rzadko to czynię, chyba, że jest taka potrzeba lub wymaga tego dana potrawa), pokroić w półplasterki, jeśli są większe, a jak małe w plasterki. Cebulkę obrać i posiekać w kostkę lub cieniutkie piórka. Na drugiej łyżce oleju podsmażyć cebulę, do lekko zrumienionej dodać pieczarki i całość przesmażyć do momentu odparowania wody z pieczarek. Przełożyć do garnka. Dodać zamrożony (lub świeży szpinak), dodać drobniutko posiekany lub najlepiej przeciśnięty przez praskę czosnek, można podlać odrobiną wody, jeśli by zaszła taka potrzeba, choć w przypadku mrożonego szpinaku raczej nie będzie to konieczne, bo szpinak pod wpływem ciepła zacznie się rozmrażać i danie nabierze odpowiedniej konsystencji, a woda spod szpinaku nie pozwoli przypalić się daniu. Kiedy wszystkie składniki się połączą, a danie zacznie „pyrkotać”, należy dodać śmietanę. Najlepiej do śmietany dodać odrobinę sosu i ją wcześniej zahartować, aby nie zważyła się i nie było grudek w sosie. Na koniec można jeszcze danie doprawić solą i pieprzem, ale należy bardzo uważać z ilością soli, tym bardziej, że do gotowej potrawy będzie dodany na sam koniec ser feta, który sam w sobie jest już dość mocno słony.
Do ciepłego makaronu, dodać cały gorący sos, całość wymieszać, na koniec można dodać rozkruszony ser feta (można też serem feta posypać dopiero na talerzu). Szybko podawać. Danie można udekorować pomidorkami koktajlowymi.
Do ciepłego makaronu, dodać cały gorący sos, całość wymieszać, na koniec można dodać rozkruszony ser feta (można też serem feta posypać dopiero na talerzu). Szybko podawać. Danie można udekorować pomidorkami koktajlowymi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz